Ubezpieczenia ogólne

O czym warto pamiętać podczas amatorskiego uprawiania sportów, aktywności fizycznej.

Wiosna na dobre rozgościła się w naszym otoczeniu. Wzrasta temperatura, częściej słońce przygrzewa, fauna i flora co raz bardziej aktywne. Zwiększona aktywność udziela się również nam, tym bardziej, że przed nami najdłuższy weekend w roku, zaraz potem sezon urlopowy i wakacyjny. Część z nas chce zrzucić zbędne kilogramy, inna część spośród nas chce poprawić zdrowie, zadbać o kondycję.  I bardzo dobrze ! Poprawa fizycznej wydolności organizmu ma bezpośredni wpływ na nasze zdrowie psychiczne a to z kolei pomoże nam utrzymywać poprawne relacje ze światem w tym również światem finansów.  Trzeba jednak pamiętać, że z aktywnością sportową, fizyczną uprawianą na poziomie amatorskim, rekreacyjnym wiąże się pewne ryzyko i o tym ryzyku dzisiaj kilka słów.

Z aktywnością sportową, rekreacyjną związane są zasadniczo dwa rodzaje zagrożeń:

  • ryzyko wyrządzenia szkody sobie samemu
  • ryzyko wyrządzenia szkody osobie trzeciej

Z pierwszym ryzykiem wiążą się przede wszystkim urazy i szkody na zdrowiu jakich możemy doznać podczas uprawiania sportów i to nie koniecznie ekstremalnych.  Truchtając po parku, jeżdżąc rowerem czy na rolkach, czy też grając w piłkę możemy doznać bardziej lub mniej skomplikowanych urazów.  Złamania, zerwanie wiązadeł oprócz dotkliwego bólu wiąże się również ze stratami finansowymi. Kosztami jakie musimy ponieść w związku z leczeniem, rehabilitacją czy zmniejszeniem wynagrodzenia w związku z pobytem na zwolnieniu lekarskim.  W powrocie do zdrowia kluczowe znaczenie ma czas i pieniądze (niestety).  Sprawna opieka lekarska, szybka rehabilitacja pourazowa oraz dostęp do lepszych leków czy procedur medycznych może proces ozdrowieńczy znacznie przyspieszyć. W zależności od regionu kraju czas oczekiwania na zabiegi finansowane przez NFZ np. rezonans magnetyczny wynosi od 4 do 8 miesięcy, na zabiegi rehabilitacyjne nawet do 12 miesięcy ! Trudno mówić o skutecznej rehabilitacji kiedy zaczyna się ona kilka miesięcy po zdjęciu gipsu. Dysponując środkami finansowymi możemy ten proces znacznie przyspieszyć. Rezonans, inna diagnostyka oraz sprawna rehabilitacja jest wówczas dostępna niemal od ręki.  Tyle tylko że bywają to znaczne środki finansowe.  Koszt rehabilitacji u dobrego fizjoterapeuty to często 80-150 zł za godzinę, takich zabiegów po np. zerwaniu wiązadeł trzeba kilkanaście a czasami więcej. Koszty sprawnej diagnostyki, prywatnych wizyt lekarskich to często wydatki idące w tysiące złotych. Co zrobić aby niewinny jogging czy jazda rowerem nie pozbawiły nas rezerw finansowych, jeżeli je w ogóle posiadamy. W takiej sytuacji warto skorzystać z ubezpieczenia wypadkowego, o ile je posiadamy. Pozostaje jeszcze pytanie czy zaliczamy się do grupy szczęśliwców posiadających odpowiednie ubezpieczenie wypadkowe. Duża część spośród nas posiada takie ubezpieczenie przy okazji ubezpieczenia grupowego w pracy. Zaletą tych ubezpieczeń jest szeroki zakres ochrony i niskie koszty, wadą niskie sumy ubezpieczenia.  Warto, jako uzupełnienie ubezpieczenia grupowego wykupić sobie indywidualne ubezpieczenie na życie z umowami dodatkowymi to jednak koszt często ponad 200 zł miesięcznie lub sam pakiet wypadkowy , to już koszt od 200 zł rocznie. Jedno z Towarzystw Ubezpieczeniowych na rynku oferuje taki pakiet od 109 zł rocznie, w tym zawarte jest odszkodowanie w razie wypadków, pokrycie kosztów rehabilitacji powypadkowej do kwoty 2000 zł i kosztów leczenia do 5000 zł.  Warto jednak wybrać pakiet z większymi sumami ubezpieczenia, dobry agent ubezpieczeniowy powinien w tym pomóc.

Drugim rodzajem ryzyka jakie związane jest z naszą sportową aktywnością jest ryzyko wyrządzenia przez nas szkody osobie trzeciej. Szkody te mogą mieć charakter osobowy tj. na życiu i zdrowiu lub majątkowy tj. na składnikach majątku poszkodowanej osoby. Wyrządzając komuś szkodę osobową narażamy tę osobę na koszty leczenia, rehabilitacji oraz zmniejszenie dochodów, że nie wspomnę o cierpieniu, bólu. Powstałe w ostatnich latach kancelarie prawne specjalizujące się w dochodzeniu odszkodowań mogą skutecznie wywalczyć na rzecz poszkodowanej osoby znaczne kwoty. Pamiętajmy, że nasze zobowiązanie w skrajnych przypadkach może być dożywotnie np. konieczność wypłacania dożywotniej renty poszkodowanemu.

Szkoda w majątku osoby trzeciej nie wymaga co prawda leczenia i rehabilitacji, z pewnością jednak będzie wymagała naprawienia. Wyobraź sobie sytuację, że jadąc rowerem doprowadzasz do kolizji z twojej winy, w wyniku czego zostaje uszkodzony drogi samochód, wówczas będziesz zobligowany do pokrycia kosztów jego naprawy. Albo inna sytuacja: przebiegając przez jezdnię w niewłaściwym miejscu, wpadasz pod samochód w wyniku czego doznajesz rozległych obrażeń a samochód mniejszych lub większych zniszczeń. Nie dosyć, że będziesz ponosił koszty własnego leczenia i rehabilitacji to jeszcze będziesz zmuszony do poniesienia kosztów naprawy pojazdu.  Taki koszty to często od kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych. Od odpowiedzialności finansowej z tytułu wyrządzenia wymienionych szkód może cię ochronić własna przezorność, roztropność a przede wszystkim ubezpieczenie z tytułu Odpowiedzialności Cywilnej w życiu prywatnym. W większości Towarzystw Ubezpieczeniowych oferowane jest to przy okazji ubezpieczenia mieszkań i domów, należy tylko zwrócić uwagę aby suma ubezpieczenia nie opiewała na kwotę 10 czy 20 tys. zł, bo wówczas jest to iluzoryczna ochrona. Dobry agent pomoże ci określić optymalną sumę ubezpieczenia, uwzględniającą min. twój styl życia i zagrożenia z nim związane.

Podsumowując, stworzenie ochrony ubezpieczeniowej z tytułu ryzyka wyrządzenia szkody sobie lub osoby trzeciej to w skali roku wydatek od 300 zł. Zatem warto być przezornym, warto być ubezpieczonym. 

  Zobacz: koszty leczenia za granicą.

 

 

 

Mariusz Zimecki
Doradca finansowy i ubezpieczeniowy
Może Ci się również spodobać
Ogólne
Wybierasz się na narty?
Ubezpieczenia na życie
Ryzyko w sporcie amatorskim

Zostaw odpowiedź