Emerytury

„Chciałabym oszczędzać na emeryturę” czyli jeszcze jeden dzień z życia agenta.

Jaki jest sens pracować większą część swojego życia aby na starość klepać biedę ? No jaki ? Ja w tym sensu nie widzę. Nie ma co zwalać sprawy na nieszczęsny ZUS, wszak jeżeli wiemy, że będziemy głodni to zawczasu kupujemy coś do jedzenia. Nie wiemy albo nie dopuszczamy do świadomości tego, że będziemy starzy i na tę starość trzeba się przygotować. Duża część spośród nas sądzi, że ma jeszcze czas aby pomyśleć o zabezpieczeniu na emeryturę. Podobnie myślała moja klientka , powiedzmy,  że ma na imię pani Dorota, z którą wczoraj na jej prośbę spotkałem się w celu dokonania zmian i aktualizacji w jej ubezpieczeniu na życie. Pani Dorota wraz z mężem marynarzem jest moją wieloletnią klientką, obydwoje posiadają ubezpieczenia ochronne na życie, zdrowie, wypadkowe. W trakcie naszej wieloletniej współpracy zawsze unikali tematu emerytury twierdząc, że mają czas. Dzisiaj pani Dorota ma 56 lat pojawiły się poważne przewlekłe choroby.  Choroby plus wiek spowodowały prawdopodobnie u pani Doroty pojawienie się stanu ostrzegawczego , świadomości nieuchronnej emerytury i … biedy. ZUS wstępnie zapowiada jej 1 200 PLN , mężowi 1 100 PLN świadczenia emerytalnego.

W pewnym momencie z drgającym podbródkiem i głosem pani Dorota mówi:

– Chciałabym zacząć oszczędzać na emeryturę.

                                                   W tym momencie mało z krzesła nie spadłem.

– Pani Doroto czy pani wie co pani mówi i z czym to się wiąże?

– Tak wiem, ale mam już swoje lata, co raz częściej jestem na zwolnieniach lekarskich i nie wiem co będzie na starość.

 Pojawiają się łzy w jej  oczach.

Kiedy chce pani przejść na emeryturę? I jakiej emerytury dodatkowo pani oczekuje

– No za 4 lata i dobrze by było chociaż ten 1 000 PLN mieć więcej.

– Czy dobrze rozumiem, że chce pani oszczędzać cztery lata aby później przez ok. 20 lat (statystycznie) pobierać emeryturę?  Czy ma pani wiedzę ile powinna odkładać co miesiąc przez cztery lata aby przez kolejne dwadzieścia pobierać 1000 PLN emerytury?

– No panie Mariuszu mogę nawet 1000 PLN miesięcznie tylko muszę jeszcze z mężem to uzgodnić.

                                                     Jej głos drży co raz bardziej

– pani Doroto , powinna pani odkładać ok 5 000 PLN miesięcznie przez cztery lata aby przez kolejne dwadzieścia pobierać po 1000 PLN dodatkowej emerytury !

I tu o dziwo nie obraziła się na rzeczywistość i matematykę tylko … pojawiło się więcej łez.

– pani Doroto trudno dzisiaj oczekiwać, że zbuduje pani znaczny kapitał na emeryturę, nawet oszczędzając po 1000 PLN miesięcznie, warto jednak aby miała pani świadomość, że ten 1000 PLN miesięcznie zbuduje pani i mężowi solidną poduszkę finansową. Rezerwę, która może być niezbędna na starość w razie np. choroby.  W ciągu czterech lat zaoszczędzi pani ok 50 000 PLN to będzie kapitał, który da wam poczucie bezpieczeństwa, nie poprawi standardu życia ale może być kołem ratunkowym.

– ma pan rację panie Mariuszu, porozmawiam z mężem i uzgodnię z nim kwotę comiesięcznych wpłat.

  W komentarzach pod tym artykułem umieszczę informację jaką decyzję podjęli, nie zdziwię się jak skończy się na 200 PLN.

Powyższy tekst rozmowy jest tylko jej skrótem, trwała znacznie dłużej i miała bardziej emocjonalny charakter. Gdyby pani Dorota podjęła decyzję o oszczędzaniu na emeryturę piętnaście lat wcześniej to wystarczyłoby aby oszczędzała  co miesiąc 460 PLN a nie blisko 5 000 PLN.  Powtórzę to co już wielokrotnie pisałem: to dzisiaj decydujemy o tym gdzie będziemy jutro, to dzisiaj decydujemy czy będziemy żyli w przyszłości tak jak będziemy chcieli czy tak jak będziemy musieli.

Ja o swoją jesień życia jestem spokojny, no ale trudno żeby było inaczej. Wszak to ja jestem doradcą finansowym i ubezpieczeniowym. Jak potrzebuję pomocy lekarza czy prawnika to idę do odpowiedniego specjalisty, finansistę mam pod no może nie ręką ale tak czy siak to na miejscu. 🙂

Jedyną moją troską dzisiaj jest to aby zdrowie pozwoliło cieszyć się życiem jak najdłużej.

A jak jest z wami? 

 

 

 

 

Mariusz Zimecki
Doradca finansowy i ubezpieczeniowy
Może Ci się również spodobać
Emerytury
Emerytura? Ja i tak nie dożyję !
Emerytury
Decyzja, która odmieni twoją przyszłość.
3 komentarze
  • 4 grudnia 2018 z 07:10

    Tak to właśnie bywa. Odpowiem inaczej : Gdy zapytano Magdalenę Zawadzka co robi że ma tak piękny dekolt? Odpowiedziała: zaczęłam myśleć o dekolcie 40 lat temu dlatego dzisiaj wzbudza podziw i tak właśnie powinniśmy myśleć o przyszłości: Odpowiednio wczesniej

  • 4 grudnia 2018 z 07:03

    Tak właśnie przebiegają rozmowy na temat odkładanie pieniędzy, czyli płacenie sobie.
    Ale jak zmienić mentalność?
    Kiedy rozmawiam z klientami zawsze pytam który temat spośród czterech najczęściej rozwijających się czyli zabezpieczenie życia dla tych ci zostają, ochrona gdy zdarzy się choroba emerytura ł1ął1ąj

Zostaw odpowiedź